Dziękujemy, pamiętamy. Chwała Bohaterom Powstania Warszawskiego

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące.

Powstanie Warszawskie

Dziś o 17:00 zatrzymajmy się wszyscy. Nie tylko na minutę. Wyobraźmy sobie, co by było, gdybyśmy to my żyli w tamtych czasach. Czy potrafilibyśmy współpracować ze sobą mimo małostkowych konfliktów? Czy mielibyśmy wystarczająco odwagi, aby położyć na szali własne życie?

Czy dzisiaj bliżej nam do bohaterów, do tchórzy czy do zdrajców?

Największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej Europie

1 sierpnia 1944 roku o 17.00 wybuchło Powstanie Warszawskie, które było próbą wyzwolenia stolicy spod okupacji niemieckiej, przez żołnierzy Armii Krajowej. Był to największy zryw niepodległościowy Armii Krajowej i największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące.

W czasie walk zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone Powstanie miało trwać kilka dni, trwało ponad 2 miesiące.

W walkach zginęło od 16 do 18 tysięcy żołnierzy.

Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

Elegia o… (chłopcu polskim)

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut – zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

K.K. Baczyński 20 III 1944 r.

Źródło: PAP/PR24/IAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *