Kocham zamiast wypie*dalać. Challange dla dobrych ludzi

Ugryźć się w język, wziąć głęboki oddech, policzyć do dziesięciu. Zrezygnować ze złośliwego komentarza w sieci, nie zwyzywać bohaterów wiadomości, pogodzić się z wrogami. Adwent to czas na refleksję. Czas postępowania, którego nie będziemy wstydzić się przed Jezusem.

Polska na jednym obrazku

Dziś niedziela i pierwszy dzień Adwentu. Za cztery tygodnie świętować będziemy narodziny Syna Bożego. To moment, aby się zatrzymać i spojrzeć krytycznych okiem – tym razem nie na innych innych, co robimy praktycznie przez cały rok, ale na samych siebie.

Czy jestem wyrozumiały? Czy jestem sprawiedliwy? Czy jestem opiekuńczy i miłosierny? Czy potrafię zrozumieć? Czy potrafię rozmawiać? Czy potrafię wybaczyć?

Czy potrafię żyć tak jak nauczył Jezus, którego narodziny będę świętował za miesiąc? Czy na co dzień robię coś, czego na Sądzie Ostatecznym będę żałował?

„Czuwajcie, bo nie wiecie kiedy czas nadejdzie”

Adwent to początek nowego roku liturgicznego oraz okres oczekiwania na powtórne i ostateczne przyjście Zbawiciela. Przygotowuje też nas do świąt Bożego Narodzenia.

Co mówi nam Słowo Boże w pierwszą niedzielę Adwentu? Ewangelia św. Mateusza 13, 33-37:

33 Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. 34 Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. 35 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. 36 By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. 37 Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!

Ewangelia przypomina, że każdego dnia powinniśmy być gotowi, bo nie znamy dnia, ani godziny. W rzeczywistości jednak różnie z tym bywa.

Adwent to dobry moment na to, aby na chwilę się zatrzymać, przeanalizować własne zachowanie, odnaleźć wewnętrzy spokój – a przede wszystkim miłość do bliźniego. Nawet tego, z którym pozornie nam nie po drodze.

„Potrzeba nam zgody i pojednania”

Żyjemy w świecie owładniętym pogonią za pieniądzem, konfliktami i wojnami. Podziały nie dotyczą już tylko większych społeczności, ale przenoszą się na rodziny, które często nie są w stanie usiąść wspólnie przy jednym stole.

„Potrzeba nam zgody i pojednania” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki z okazji rozpoczynającego się Adwentu.

Z kolei prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak napisał w specjalnym liście, że Adwent wzywa nas do odważnej i wytrwałej wiary. – Czas pandemii, czas trudnych dla nas ograniczeń, a także towarzyszące nam niepokoje społeczne, podziały i niezgoda – właśnie ten czas wzywa nas do konkretnych uczynków miłości, do jedności i do świadectwa – napisał arcybiskup.

Cztery tygodnie pokoju, czyli adwentowy challange

Szanuj bliźniego swego jak siebie – tego chce nauczyć nas Jezus. Czy jesteśmy w stanie wdrożyć jego nauki w życie? Od czego zacząć? Może na rozgrzewkę postaram się chociaż przez cztery tygodnie patrzeć na swoich wrogów sercem?

W dobie pandemii jednym z głównych środków komunikacji stały się media społecznościowe. Facebook czy Twitter aż kipi od ostrych komentarzy pod adresem tych, z którymi się nie zgadzamy, których nie lubimy. Adwent może być okazją, aby przyjąć challange, który sprawi, że nam wszystkim będzie żyło się przyjemnie.

Żadnych złośliwych i krytycznych komentarzy – jesteś gotowy na takie wyzwanie?

To dobry moment, aby zadzwonić do tych, z którymi dawno nie rozmawialiśmy. To okazja, aby przeprosić tych, których obraziliśmy. To również doskonały czas na to, aby nie prowokować innych i samemu nie ulegać prowokacjom.

Wykorzystajmy czas, którym jest magiczny grudzień, przyjmijmy wyzwanie i zakopmy na ten miesiąc wojenny topór.

Zamiast napisać złośliwy komentarz – napisz coś miłego lub chociaż ugryź się w język.

Zamiast reagować na prowokacje – podaj wrogowi rękę.

Zamiast krzyczeć „wypierdal*ć” – powiedz kocham cię.

Zamiast wbijać komuś szpilę – pochwal go.

Zamiast skupiać się na tym co złe – skup się na tym co dobre.

W każdym z nas jest dobro. Tylko nie każdy je w sobie odkrył. Adwent to czas, gdy każdy z nas może być odkrywcą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *