Hejt, który połączył Polaków

„Życzę panu zakażenia”, „pisowskie ścierwo” – takie komentarze pojawiły się pod wpisem dziennikarza „Rzeczpospolitej”, któremu nie spodobała się postawa Krystyny Jandy w związku z aferą dot. szczepień celebrytów. Mogłoby się wydawać, że taki początek roku nie wróży niczego dobrego, jednak w ostatnich godzinach wydarzyło się coś, co przywraca wiarę w Polaków.

Michał Kolanko

„Nie oglądałem niestety programu z udziałem pani Krystyny Jandy, ale jak rozumiem padła deklaracja – po uzyskaniu odporności – wolontariatu do końca pandemii w jednym ze szpitali czy DPS-ów?” – napisał 4 stycznia w mediach społecznościowych dziennikarz Michał Kolonko.

„Kiedy Kolanko był nikim, to już wtedy był nikim” – skomentował znany kiedyś z muzyki, a dziś ze swoich politycznych sympatii, Zbigniew Hołdys. Był to początek fali obrzydliwego hejtu, która dotknęła dziennikarza tylko dlatego, że ma inne zdanie ws. szczepień celebrytów poza kolejką niż ich obrońcy.

„Pisowskie ścierwo”, „Błazen”, „Życzę panu zakażenia” – to jedne z łagodniejszych komentarzy, jakie pojawiły się pod wpisem dziennikarza.

#MuremZaKolanko

Afera ze szczepieniami, kłótnie polityków, hejt na celebrytów – wydawałoby się, że taki początek roku nie zwiastuje niczego dobrego. Jednak w ostatnich godzinach w sieci stało się coś coraz rzadszego w naszym społeczeństwo – solidarność ponad podziałami.

Sprzeciw wobec nienawiści oraz wsparcie okazali dziennikarze oraz politycy zarówno z prawej, jak i lewej strony. W sieci pojawiły się setki komentarzy z poparciem dla Michała Kolanki oraz dziesiątki wspólnych zdjęć – od prawa do lewa.

„Dzięki za #MuremZaKolanko. Doceniam i dziękuję za każdy wpis. Jak mi ktoś niedawno powiedział, zajmowanie się polityką nie jest łatwe ale jeśli ktoś liczył na łatwe życie to nie powinien zajmować się polityką” – odpowiedział sam bohater zamieszania.

2021 – rok polskiej solidarności ponad podziałami?

Solidarność ponad podziałami dla dziennikarza, który stał się ofiarą hejtu, daje nam nadzieję, że mimo niezbyt optymistycznego początku, ten rok może być dobry, a może i nawet będzie początkiem końca wojny polsko-polskiej.

To, co spotkało dziennikarza „Rzeczpospolita”, pokazuje jak w soczewce to, co dzieje się między nami, Polakami, od wielu lat. Z jednej strony wszyscy jesteśmy tym zmęczeni, z drugiej nie potrafimy wywiesić białej flagi. Ten piękny gest, jakim jest solidarność, może okazać się jednorazowym przypadkiem lub początkiem czegoś dobrego. Zależy to tylko od nas samych.

No i teraz wiemy, że kolanko łączy nie tylko rury pod zlewem, ale Kolanko może połączyć ze sobą ludzi o skrajnie różnych sympatiach i poglądach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *