Pokolenie degrengolady atakuje. Co nam grozi?

Lewica to stary kolos na glinianych nogach. Starzy komuniści, z członkami PZPR na czele, przygotowują ideologiczną ofensywę skrojoną na miarę lewackiego mainstreamu. Zabijanie dzieci, zakaz religii i gejowskie śluby – tak wygląda świat wg lewicy.

Konwencja Młodej Lewicy - fot. Twitter/FMS_kraj

Sondaż CBOS, który pokazuje, że po raz pierwszy od ponad 20 lat większy odsetek młodzieży w wieku 18-24 lata deklaruje poglądy lewicowe niż prawicowe, zadział jak wiatr na lewackie skrzydła.

„Młoda Lewica” przygotowała dziesięć swoich postulatów i próżno szukać wśród nich największych problemów, które od dekad trapią nasze państwo, jak np. służba zdrowia.

Jest za to seks, klimat i równość małżeńska – czyli wszystko, co lubi lewacki mainstream.

Czego chcą młodzi lewacy?

Lewacki „dekalog” to kwintesencja hedonistycznego niemoralnego stylu życia, który ta marginalna część społeczeństwa od lat próbuje narzucić większości. Nie udało się dialogiem, nie udało się za pośrednictwem pseudonaukowców czy lewackich mediów, które opanowały nasz rynek.

Dzisiaj lewica próbuje narzucić swoją ideologię degrengolady siłą i gwałtem, jak niegdyś kolonizatorzy podbijający bezbronne społeczności. Chamstwo, wulgarność, agresja, bicie ludzi na ulicach, profanowanie pomników i świętych symboli oraz prześladowanie tych, którzy myślą inaczej – to wg nich „tolerancja”.

Postulaty Młodej Lewicy to: prawo do aborcji; neutralność klimatyczna; koniec ze śmieciówkami; szkoła bez religii; tanie mieszkania na wynajem; nauka, nie propaganda; równość małżeńska; psycholog w każdej szkole; edukacja seksualna i antydyskryminacyjna oraz zielona energia.

Nie znajdziemy tu tego, co w nowoczesnym państwie powinna funkcjonować bez szwanku, czyli np. służby zdrowia czy gospodarki. Mamy za to seks, modną ekologię i aborcja.

Prawo do zabijania najsłabszych na pierwszym miejscu – to najbardziej przerażające w lewackim świecie. Ale to najlepsze podsumowanie cywilizacji śmierci, którą reprezentuje to środowisko.

Lewica – stary kolos na glinianych nogach

Co nam grozi oprócz zabijania dzieci na życzenie i seksualizacji małych dzieci w szkołach? Różnica między prawą a lewą stroną to już od dawna nie tylko poglądy.

Prawa strona broni naszej narodowości i suwerenności. Broni najsłabszych oraz fundamentów, na których została zbudowana nasza cywilizacja, współczesny świat, Europa i Unia Europejska.

Strona lewa chce kosmopolitycznego państwa, które pluje na swoją historię, tradycje i wartości, społeczeństwa pozbawionego moralnego kręgosłupa – pozbawionych tożsamości ludzi, którzy staną się jedną, łatwo do manipulowania przez lewacki mainstream, bezbarwną masą.

Niebezpieczeństwo jest olbrzymie, więc młodzi konserwatyści muszą wyjść z cienia i bardziej zaangażować się w życie publiczne. Wojna cywilizacji trwa, żadnej walki jeszcze nie przegraliśmy, a lewica to mimo wszystko stary kolos na glinianych nogach.

Od nas zależy czy marginalna część społeczeństwa sterroryzuje większość. Nasz przeciwnik to nadal jeszcze garstka starych komuchów, która modnymi na Netflixie hasłami kusi podatnych na propagandę młodych. To nadal ugrupowanie, którego w poprzedniej kadencji nie było nawet w Sejmie, a którego poparcie jest uzależnione nie od jego propozycji i działań, a od czynników zewnętrznych.

Głupi ma szczęście, stąd dzisiejszy wzrost poparcia dla lewicy. My możemy być mądrzejsi i pokonać oprawcę zanim dokona na nas bezpośredniego ataku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *