„Cześć pedale”. Kolejny poniżany pracownik odchodzi z TVN

– Nie zgodzę się już nigdy na poniżanie mnie oraz moich kolegów przez mojego szefa, o którego słyszałem „Cześć pedale”, „jak ci się nie podoba to wypierd…”, „postanowiłem cię wyjeb…” oraz wiele innych obelżywych słów. Nie jesteśmy przedmiotami – poinformował kolejny pracownik TVN, który rozstał się ze stacją.

Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl, kolejna osoba odchodzi z TVN i zdradza kulisy pracy w największym postkomunistycznym medium w Polsce.

Mężczyzna przez 16 lat był operatorem, a w wiadomości wysłanej kolegom z redakcji wskazał, że sprzeciwia się traktowaniu, jakiego doświadczył i… dlatego został zwolniony.

„Nigdy więcej szef nie wyrzuci moich rzeczy do śmietnika”

Mężczyzna wysłał do swoich współpracowników pożegnalnego e-maila. Podkreślił, że takich pożegnań było w ostatnich miesiącach bardzo dużo.

W e-mailu padły mocne zarzuty: „Nie zgodzę się już nigdy na poniżanie mnie oraz moich kolegów przez mojego szefa. „Cześć pedale”, „jak ci się nie podoba to wypierd…”, „postanowiłem cię wyjeb…” oraz wiele innych obelżywych słów. Nie jesteśmy przedmiotami! Nigdy więcej szef nie wyrzuci moich rzeczy do śmietnika – tak jak to miało miejsce. Nie godzę się także na donosicielstwo na kolegów z zespołu. Funkcja kierownika chyba nie na tym polega”.

Mężczyzna podkreślił, że nie zgadzał się na takie działania i dlatego został zwolniony. Podziękował za współpracę przez 16 lat i zaapelował: „Nie dajecie się nigdy poniżać”.

Postkomunistyczny kolos na glinianych nogach

W ostatnich miesiącach nie ma praktycznie tygodnia, w którym nie słyszelibyśmy o kolejnych odejściach z TVN Grupy Discovery. W lutym z nadawcą rozstali się dziennikarz śledczy Szymon Jadczak oraz zajmujący się głównie tematyką zagraniczną publicysta Jacek Pałasiński.

Z TVN24 pożegnał się Igor Sokołowski, a w ostatnich dniach nadawca rozstał się z paryską korespondentką Anną Kowalską oraz prezenterami Maciejem Dolegą i Aleksandrą Janiec.

We wrześniu odszedł prezes Piotr Korycki. W październiku z TVN pożegnali się członkowie zarządu Maciej Maciejowski i Tomasz Marszał.

Zmiany personalne to niejedyny problem postkomunistycznego medialnego giganta. Na początku marca Sebastian Wątroba, aktor produkcji TVN, znany m.in. z „W-11”, przyznał, że do dzisiaj wraz z wieloma innymi aktorami nie otrzymał wynagrodzenia za emisję seriali, w których grał.

Stacja, która lubi stawiać siebie jako wzór wszelkich cnót i mówi Polakom jak mają żyć i co mają myśleć, sama okazuje się miejscem pełnym patologii, mobbingu i nietolerancji. Niedawno głośno było np. o tym jak jeden z prowadzących „Dzień Dobry TVN” parodiował osoby chore psychiczne, a jeszcze wcześniej na antenie TVN wyśmiewano wygląd Azjatów.

Najciemniej jest zawsze pod latarnią. Niestety latarnia przy Wiertniczej nie świeci, aby służyć ludziom, ale by nimi manipulować. Tak jak np. w przypadku tęczowej propagandy – TVN to medium, które do dzisiaj milczy ws. prześladowania konserwatywnych gejów i lesbijek przez ekstremistów z lewackiego odłamu LGBT.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *