Katował własną matkę. Przerażająca przeszłość zdrajcy Polski

Emil Czeczko

Emil Czeczko

Emil Czeczko, 25-letni dezerter, który uciekł na Białoruś i szkaluje Polskę w reżimowych mediach, miał jedną sprawę karną za pobicie własnej matki – donosi dziennik „Fakt”.

>>> Bądź na bieżąco i obserwuj nas Facebooku!

W piątek media obiegła informacja, że polski żołnierz Emil Czeczko porzucił służbę i uciekł na Białoruś. Tamtejsi pogranicznicy podali, że mężczyzna poprosił o azyl.

Mężczyzna szybko zaczął robić karierę w reżimowych mediach białoruskich, którym chętnie udzielał wywiadów i atakował Polskę. Stwierdził np. że flagę Polski mógłby spuścić w toalecie.

Media informowały, że mężczyzna może być białoruskim szpiegiem lub informatorem reżimu Łukaszenki. Według Onetu w tej chwili prześwietlany jest Białorusin – partner siostry szeregowego Czeczki.

Dusił, a potem uderzył pięścią w twarz

Mężczyzna wielokrotnie miał problemy z prawem. Kilka dni wcześniej policja zatrzymała żołnierza do kontroli, ale będący pod wpływem alkoholu i narkotyków szeregowy Czeczko nie przyznał się policjantom, iż jest zawodowym żołnierzem, dlatego na miejsce zdarzenia nie została wezwana Żandarmeria Wojskowa.

>>> Sprawdź nasz profil na Instagramie!

Jak donosi dziennik „Fakt”, zdrajca Polski w przeszłości katował… własną matkę, a po powrocie do cywila na mężczyznę czekał sąd. Sytuacja wyszła na jaw latem tego roku. – Matka z krzykiem wybiegła przed blok, potrzebowała pomocy – powiedziała „Faktowi” sąsiadka dezertera.

Bił ją, krzyczał na nią, zmuszał do kupowania sobie papierosów i alkoholu, a nawet zabraniał wchodzić do jedynego w mieszkaniu pokoju – relacjonuje tabloid.

>>> Obserwuj nas na Twitterze!

– 7 maja 2021 r. uderzył pokrzywdzoną wielokrotnie otwartą dłonią w twarz i tył głowy, a następnie oburącz zaciskał dłonie na jej szyi, uderzył ją także zaciśniętą pięścią i głową w twarz, groził jej pozbawieniem życia – poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *