Pokazał penisa 14-latce. Leksiu z Team X prosi o wyrozumiałość

Od kilku dni internet żyje skandalem w świecie polskich youtuberów. 24-letni członek Team X wysłał zdjęcie swojego członka 14-letniej fance. Co ma do powiedzenia w tej sprawie? Mamy jego pierwszy komentarz.

Leksiu Team X

Leksiu Team X | Fot. YouTube

W środę wieczorem w polskim internecie wybuchł skandal z gwiazdą Team X w roli głównej. Youtuber Konopskyy w szokującym nagraniu przedstawił dowody świadczące o tym, że 24-letni Leksiu miał wysyłać do 14-latki propozycje seksu oraz zdjęcia swojego przyrodzenia.

Leksiu: wyglądała na osobę dorosłą

Oskarżony Leksiu postanowił zabrać głos w tej sprawie dopiero w piątek po południu. Na instastories opublikował nagranie, w którym odnosi się do do oskarżeń pod swoim adresem.

Zobacz także: Piękne i drapieżne. Lwice Lewicy 2021

– Chciałbym, żebyście zobaczyli sytuację z mojej perspektywy. 15 grudnia wysłała do mnie swoje zdjęcie pewna dziewczyna, razem z propozycją randki. Odpowiedziałem, że „może, zobaczymy”. Na tym zdjęciu, które mi wysłała, oraz na zdjęciu profilowym, wyglądała na osobę dorosłą. Nigdy bym nie podejrzewał, że może mieć mniej niż 18 lat. Nigdy w życiu nie prowadziłbym konwersacji w ten sposób z osobą, o której wiedziałbym, że jest nieletnia – przekonuje popularny youtuber.

>>> Bądź na bieżąco i obserwuj nas Facebooku!

Leksiu: jest mi cholernie wstyd

Leksiu w nagraniu przeprosił i wyraził żal, że doszło do takiej sytuacji. – Jest mi cholernie wstyd za poziom niektórych konwersacji, które utrzymywałem z kobietami, za niektóre teksty, które się pojawiały. Przepraszam wszystkich, którzy zostali dotknięci tą sytuacją – powiedział.

>>> Sprawdź nasz profil na Instagramie!

– Moi prawnicy już powoli się tym wszystkim zajmują, ale najważniejsze jest to, żeby ludzie, którzy nie są związani z tą sytuacją (np. Team X) nie byli za tę akcję osądzani ani nie ponosili konsekwencji. Boję się, że przez tę akcję stracę wasze zaufanie i waszą sympatię, na czym mi bardzo zależy. Sytuacja jest naprawdę bardzo ciężka i liczę chociaż na cień wyrozumiałości – dodał Leksiu.

>>> Obserwuj nas na Twitterze!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *