TOPWYDARZENIA

Wydarzenie roku w polskim mieście. Teatr Nowe Formy oficjalnie otwarty

Trzy dni niezwykłych doświadczeń, emocjonalnych erupcji i duchowej magii. Jeżeli ktoś do tej pory twierdził, że Warszawa to miasto bezduszne, surowe i bez serca, to w miniony weekend jego serce zabiło – w podziemiach przy Zakroczymskiej 11, gdzie zadziały się cuda. Teatr Nowe Formy to miejsce, w którym obcujemy z kulturą przez duże K.

Nowe Formy to pierwszy teatr w Europie, które łączy sztukę z terapią. Więcej o tej koncepcji przeczytacie tutaj. Troje przyjaciół, bez koneksji i wielkiego budżetu, zbudowało – na fundamentach takich jak talent, pasja, ciężka praca, szacunek oraz dzięki pomocy bliskich i przyjaciół – miejsce wyjątkowe na kulturalnej mapie Polski.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Facebooku i dyskutuj z innymi czytelnikami

Teatr Nowe Formy. Miejsce, w którym poczujesz się bezpiecznie

W latach ’70 i ’80 mieściła się tam “Piwnica na Wójtowskiej”, gdzie występowały takie legendy jak Gustaw Holoubek, Jeremi Przybora, Beata Tyszkiewicz czy Anna Dymna. Gdyby byłem tam po raz pierwszy, na początku tego roku, zastałem opuszczoną piwnicę bez prądu, która mogłaby być co najwyżej planem jakiegoś horroru o zjawiskach paranormalnych.

Przez ostatnie miesiące Rafał Pyka, Magdalena Wojtacha i Radosław Jamroż – rękoma własnymi oraz bliskich, przyjaciół i wolontariuszy – deska po desce zbudowali nową podłogę i scenę, ponure ciemne ściany przemienili w jasne i czyste, a z całego lokalu bije dzisiaj spokój i harmonia. Teraz na stałe do zespołu dołączyła także aktorka Marta Gierzyńska.

– Naszym celem jest stworzenie nowego, innowacyjnego i otwartego dla każdego miejsca kulturalnego w stolicy – mówili o projekcie kilka miesięcy temu jego twórcy. Cel został osiągnięty. Teatr Nowe Formy to miejsce, w którym poczujesz się bezpiecznie i spokojnie.

Ideą tego miejsca jest rozwój poprzez integralne połączenie sztuki i psychoterapii. Fundacja Nowe Formy wspiera zdrowy rozwój artystyczny i mentalny młodzieży oraz tworzy teatr zaangażowany społecznie, pozbawiony jakiejkolwiek przemocy czy agresji.

>>> Jeżeli również podzielacie takie wartości, koniecznie wesprzyjcie tę inicjatywę tutaj <<<

Miałem iść tylko do teatru. Skończyło się na transcendentalnej podróży

Oficjalne otwarcie teatru odbyło się w miniony weekend i trwało aż trzy dni. W tym wyjątkowym miejscu obowiązuje przestrzeń bez butów, a publiczność uczestniczy w spektaklu siedząc na dywanach i poduszkach medytacyjnych, a nie tradycyjnych krzesłach. W teatrze nie obowiązuje dress code i każdy może być sobą.

Premierowy spektakl to sztuka “Nie kocham mojego syna”, którą wyreżyserował Rafał Pyka, a w rolach głównych wystąpili Magdalena Wojtacha i Radosław Jamroż. Przedstawienie teatralne jest oparte na dramacie Paco Bezerry pt. “The Little Pony” i w całości poświęcone ofiarom nastoletnich samobójstw.

Widowisko zachwyca dramaturgią, grą aktorską i efektami wizualno-dźwiękowymi, a w obecnych na premierze wzbudziło ogromne emocje. Ale więcej o samym spektaklu niebawem w osobnym artykule.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Instagramie i nie przegap nowych treści

Bankiet po premierze “Nie kocham mojego życia” | fot. Maciej Kempiński

Po każdym z trzech pokazów odbyła się wspólna medytacja, podczas której widzowie doświadczali niezwykłego. Sam dotychczas miałem problem, aby wysiedzieć w bezruchu chociaż minutę. Tym razem nie dość, że udało mi się to przez minut dziesięć, to chyba pierwszy raz w życiu udało mi się w pełni wyswobodzić spod panowania własnego umysłu i ego. Udało mi się oczyścić ze wszelkich myśli, nie myśleć o niczym i naprawdę być tu i teraz.

Było to jedno z najbardziej oczyszczających doświadczeń, jakie kiedykolwiek mnie spotkały. Miałem iść tylko do teatru. Skończyło się na transcendentalnej podróży – i wiem, że to dopiero jej początek.

Odwiedź Nowe Formy jak najszybciej, bo pozornie zwykłe wyjście do teatru może okazać się dla Ciebie początkiem pięknej transformacji. Rafał, Magdalena i Radosław są przykładem na to, że dzięki ciężkiej pracy, pielęgnowaniu przyjaźni i wysyłaniu w świat pozytywnej energii, spełnić można każde marzenie.

Nowe Formy. Nowe możliwości, nowe doświadczenia, nowy wymiar sztuki

Założyciele Nowych Form to zdolni aktorzy młodego pokolenia: Rafał Pyka, Radosław Jamroż i Magdalena Wojtacha. Skąd wziął się pomysł na założenie fundacji i teatru? – Przemoc w przestrzeni publicznej wylewa się z każdego zakamarka. Przemoc wylewa się z ust zarówno polityków, jak i dziennikarzy czy innych osób publicznych. Dotyczy również środowiska aktorskiego. My chcemy tworzyć w duchu porozumienia bez przemocy – tłumaczą aktorzy.

– W Polskiej debacie publicznej jest zbyt wiele ocen. Dobrnęliśmy do sytuacji bez wyjścia, w której musisz kogoś zaatakować, albo zostać zaatakowanym. Musisz wypowiedzieć się albo po jednej stronie, albo po drugiej. My nie będziemy w tym uczestniczyć. Będziemy tworzyć w duchu dialogu – dodają.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Twitterze i bądź na bieżąco

Co w najbliższych miesiącach planuje Teatr Nowe Formy?

  • “Nie kocham mojego syna” na podstawie dramatu Paco Bezerry wraz z cyklem spotkań warsztatowych “Sztuka Pomocy”
  • reinscenizacja spektaklu “Obiecuję, obiecuję Ci…” na podstawie twórczości Hanocha Levina – premiera miała miejsce w lipcu 2021 r. w Teatrze Ochoty w Warszawie
  • “Noc Helvera” Irgmana Vilquista, spektakl wyreżyserowany przez zmarłego przyjaciela założycieli teatru, Giovanniego Castellanosa
  • przeniesienie na scenę Teatru Nowe Formy “Bajek na walizkach”
  • premiera nowatorskiego spektaklu/mini serialu dla najmłodszych “Omsy” według scenariusza Haliny Wnuk

Kamil Starczyk