STYL ŻYCIATOP

Wziąłem rozwód z własnym ego. Była to najlepsza decyzja w moim życiu

Spędziłem z nim praktycznie całe życie. Nigdy nawet nie wyobrażałem sobie, że życie bez niego jest możliwe. Gdy postanowiłem, że to definitywny koniec, nie wiedziałem, jak będzie wyglądała moja codzienność. Już pierwszego dnia przekonałem się, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Rozwiodłem się ze swoim ego.

Ego uwielbia użalać się nad rzeczywistością. Osoba z wygórowanym ego często nie jest w stanie postawić się w miejscu drugiego człowieka. Tak naprawdę nie akceptuje, a nawet nie kocha siebie. Nie ma też szacunku do własnej osoby. Jest przekonane o własnej nieomylności i narzuca swoje zdanie innym.

Według Freuda ego jest najbardziej świadomą instancją naszej psychiki. Ego to sposób, w jaki sami siebie identyfikujemy, jacy jesteśmy. To część osobowości, która jest świadoma i która odpowiada za racjonalne myślenie, podejmowanie decyzji i kontrolowanie impulsów. Ale ty my powinniśmy mieć nad nim kontrolę, nie ono nad nami.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Facebooku i dyskutuj z innymi czytelnikami

Ego to nie ja – dyktator, który ma nad nami kontrolę

Ego pełni kilka funkcji w naszej osobowości. Po pierwsze, jest odpowiedzialne za utrzymanie równowagi między id i superego. Id to część osobowości, która jest nieświadoma i kieruje się zasadą przyjemności. Superego to część osobowości, która jest świadoma i która kieruje się zasadą moralności. Jednak ego nie jest obiektywne i sprawiedliwe. Gdy nawyki i emocje dominują nad nami samymi, ego jest samolubne, impulsywne i niesprawiedliwe.

Wbrew temu, co może nam się wydawać, ego nie jest nami. Ego stara się zrównać z naszym istnieniem i przejąć nad nami kontrolę. Często prowadzi to do poczucia wyższości nad innymi. Powoduje poczucie podziału, które je umacnia – ja kontra oni, wrogowie. Karmi się najniższymi instynktami: chce władzy, szacunku i poczucia lepszości.

Ego nie potrafi dostrzec różnicy między sytuacją faktyczną a własną interpretacją/reakcją na nią.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Instagramie i nie przegap nowych treści

Jak wyzwolić się spod wpływu ego?

Pierwszy i najważniejszy krok, aby uwolnić się spod jarzma ograniczającego perspektywę ego, tu uświadomienie sobie jego istnienia. Nic nie osłabi go tak jak, obserwacja jego destrukcyjnych działań – naszych odruchowych zachowań w sytuacjach stresowych, negatywnych emocji i wszystkich cech naszego charakteru, które nam się nie podobają.

W osiągnięciu przewagi nad naszym ego pomocne będą: praktyka uważności oraz świadome bycie tu i teraz. Więcej o byciu tu i teraz pisałem tutaj.

“Świadomość to siła kryjąca się w chwili teraźniejszej. Dlatego możemy ją nazwać także Obecnością. Ostateczny cel ludzkiej egzystencji, a więc również Twój, to wnieść ową siłę do tego świata. I także z tego względu uwalnianie się od ego nie może być celem wytyczonym na jakiś moment w przyszłości. Jedynie Obecność może wyswobodzić Cię z ego, a Ty możesz być obecny tylko teraz, nie wczoraj ani jutro. Tylko Obecność może zniweczyć przeszłość i w ten sposób zmienić Twój stan świadomości” – pisze Eckhart Tolle w swojej bestsellerowej książce “Potęga teraźniejszości”, dzięki której zdecydowałem się na rozwód z moim ego.

Wpolskimmiescie.pl – obserwuj na Twitterze i bądź na bieżąco

Co jeszcze możemy zrobić, aby uwolnić się od ego?

  • Rozwijaj poczucie własnej wartości. Uwierz w siebie i swoje możliwości.
  • Bądź empatyczny wobec innych. Staraj się zrozumieć perspektywy innych osób.
  • Przyjmuj swoje wady. Nikt nie jest doskonały.
  • Nie porównuj się z innymi. Każdy jest inny i każdy ma swoje mocne i słabe strony.
  • Doceniaj swoje osiągnięcia. Kiedy osiągniesz coś dobrego, poświęć chwilę na docenienie siebie. A gdy coś się nie uda? Każda porażka to cenna lekcja.

Mierzenie się z własnym ego to duże wyzwanie, bo trudno przyznać się przed samym sobą do pewnych zachowań. Ale, gdy już to zrobisz, wreszcie poczujesz się wolny, szczęśliwy i spełniony. Wreszcie będziesz prawdziwym sobą.

Kamil Starczyk